Bóg mówi do mnie

W wydarzeniu Bożego Narodzenia dziwi nas to, że Bóg przychodzi na świat jako prawdziwe Dziecko. To Boże Dziecię zostało powierzone opiece ziemskim rodzicom - Maryi i Józefowi. Doświadczało ich miłości. W tym klimacie wzrastało, cieszyło się ich obecnością i czułością. Powstaje pytanie, czego nas uczy to dziecięctwo Boga?? Najpierw poznajemy, że wszechmocny Bóg, który stworzył cały świat, jest tak łagodny, że każdy z nas może się do Niego zbliżyć. Bóg chce nam przez to powiedzieć, że nie trzeba się Go lękać, bo jest delikatny jak małe dziecko leżące w kołysce. Nikt przecież takiego dziecka się nie boi. Do Boga - tak jak do dziecka - trzeba podchodzić z wyczuciem, aby Go nie skrzywdzić. Co może Bogu wyrządzić krzywdę? Tym, co zasmuca i rani Boga jest grzech. Bóg tak nam ufa, że wydaje się w nasze ręce. Jakie są nasze ręce? Oby były jak ręce matki ? troskliwe i czułe. Oby były jak ręce ojca - odważne i pracowite. Bóg takim dłoniom powierza się chętnie, by czynić wielkie dzieła dla naszego zbawienia.

W wydarzeniu betlejemskiej nocy Bóg mówi nam, jak bardzo nas kocha. Pragnie zawsze być blisko każdego z nas, tak jak dziecko pragnie być blisko swoich rodziców.

 

 

Kolejny numer Małego Pielgrzyma

już w listopadzie...

Facebook

Mały Pielgrzym poleca

Reklama
Reklama