Szkoła życia

- Nie zabrałeś książek ani zeszytów - stwierdził Bułeczka po dokładnym sprawdzeniu walizki, która? Patyczek spakował przed wyjazdem na zielona? szkołę.

- No pewnie, że nie - wzruszył ramionami starszy brat. Stał teraz przed bardzo ważnym wyborem, a mianowicie: czy w podróży lepiej sprawdzi się guma miętowa, czy truskawkowa, więc nie miał czasu ani ochoty na rozmowy z przedszkolakami.

- Pani postawi ci za to pałę - orzekł Bułeczka nie bez zadowolenia.

- Za co?

- Za to, że nie wziąłeś książek i zeszytów.?- Dlaczego miałaby mi postawić pałę? - Patyczek wsunął obie gumy do kieszonki plecaka i w ten sposób rozwiązał problem. - Po co mi na zielonej szkole zeszyty i książki?

- No jak to? W szkole zawsze są potrzebne zeszyty! - zdziwił się Bułeczka.

- Ale to jest zielona szkoła, dziecko, zie-lo-na - rozumiesz?

- Nie - pokręcił głowa? braciszek.

(?)

Zuzia Orlińska


 

Kolejny numer Małego Pielgrzyma

już w listopadzie...

Facebook

Mały Pielgrzym poleca

Reklama
Reklama



Copyright: Wydawnictwo BERNARDINUM Sp. z o.o.