Pielgrzymujemy!
Pielgrzymujemy!

Kiedyś wracałam z pracy (uczyłam dzieci w jednej z tamtejszych szkół) i na przystanku autobusowym zauważyłam niewidomego pana, który obracał się niespokojnie, trzymając w dłoni białą laskę. Wyraźnie chciał się o coś zapytać, ale nie był pewien, czy poza nim ktokolwiek jest jeszcze na przystanku.

Dotknęłam jego łokcia i spytałam, czy potrzebuje pomocy. Okazało się, że nie wie, jak dojechać do dworca w Warszawie. Wsiedliśmy razem do autobusu i razem z kierowcą ustaliliśmy dokładną trasę. Gdy żegnaliśmy się, bo ja wysiadałam wcześniej, pan uśmiechnął się i powiedział: "Dziękuję za pomoc. Pan Bóg przysłał mi anioła". Niezły ze mnie anioł, pomyślałam sobie idąc zatłoczoną ulicą. A jednak, wystarczyło tak niewiele, żeby rzeczywiście na moment stać się aniołem dla jednego człowieka. I zobaczyłam nagle ilu aniołów Pan Bóg mi przysyła. Co i rusz. Wystarczy tylko zobaczyć. Jak ten niewidomy pan...

Anna Moszyńska

 

Kolejny numer Małego Pielgrzyma

już w sierpniu...

Facebook

Mały Pielgrzym poleca

Reklama
Reklama



Copyright: Wydawnictwo BERNARDINUM Sp. z o.o.