Gidle

Nieopodal Radomska jest wieś, w której od ponad 450 lat stoi klasztor Dominikanów zbudowany z powodu maleńkiej kamiennej figurki Matki Bożej. Jest tak mała, że z powodzeniem zamknęlibyście ją w złożonych do modlitwy dłoniach ? ma 9 cm wysokości! Wyorał ją z ziemi Jan Czeczek w 1516 roku. Szedł ponoć za pługiem przez pole, gdy nagle woły stanęły w miejscu i nie dość, że mimo poganiania batem dalej iść nie chciały, to jeszcze poklękały na kolana. Zupełnie jak wcześniej owce w Łobżenicy, pamiętacie?

Jan podszedł bliżej i ujrzał jasność sączącą się spośród grud brunatnej ziemi. Otaczała ona niewielką kamienną figurkę Matki Bożej trzymającej Dzieciątko. Jan zaniósł znalezisko do domu i ukrył je głęboko w skrzyni pod ubraniami. Figurka w cudowny sposób wydostawała się spod sterty sukien i znajdowano ją na samym wierzchu skrzyni, otoczoną przedziwnym blaskiem. Nikomu jednak nie przyszło do głowy, że to znak, iż powinno się przenieść ją do kościoła. Po jakimś czasie Jan i wszyscy jego bliscy stracili nagle wzrok. Opiekująca się nimi kobieta znalazła figurkę i dowiedziawszy się o jej pochodzeniu sprowadziła księdza. Ten kazał obmyć kamień z resztek ziemi, a wodą pozostałą po tej ?kąpieli? Jan przemył swe niewidzące oczy. W jednej chwili wszyscy domownicy odzyskali wzrok. Figurkę umieszczono w miejscowym kościele parafialnym, ale któregoś dnia zniknęła. Odnaleziono ją na polu, skąd została wyorana. Wobec tego postawiono jej tam kapliczkę, a później ? ponieważ przybywało coraz więcej pielgrzymów ? zbudowano klasztor, który stoi do dziś.

Matka Boża i Dzieciątko, ozdobieni koronami, stoją pośrodku ogromnego złotego ołtarza w bocznej kaplicy klasztornego kościoła.

Anna Moszyńska


 

Kolejny numer Małego Pielgrzyma

już w listopadzie...

Facebook

Mały Pielgrzym poleca

Reklama
Reklama