Bóg mówi do mnie

Rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby Go przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu? (Łk 2,22-23).


W taki sposób św. Łukasz opisał ofiarowanie Jezusa w świątyni. To wydarzenie wspominamy zawsze drugiego lutego. Nazywamy je świętem Ofiarowania Pańskiego. Po tym święcie kończymy śpiew kolęd i usuwamy bożonarodzeniowe ozdoby. Te dzieci, które przygotowują się do Pierwszej Komunii św., wiedzą, że ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni rozważane jest też w czwartej tajemnicy radosnej różańca.

O co chodzi w tym ofiarowaniu Jezusa? Przede wszystkim Maryja z Józefem wypełniają stary zwyczaj Bożego Prawa. W myśl tego zwyczaju, gdy rodził się pierwszy chłopiec, to rodzice byli zobowiązani poświęcić go Bogu, czyli ofiarować go na służbę Bogu. To ofiarowanie polegało na tym, że rodzice przynosili swego syna do świątyni i składali za niego ofiarę. Tak samo zrobili rodzice Jezusa.

Później, po trzydziestu latach, Jezus sam podejmie służbę Bogu, która przyniesie nam wszystkim zbawienie. W ten sposób Pan Jezus pokazał nam, że poświęcenie swego życia na służbę Bogu zawsze przynosi wiele dobra wszystkim ludziom. Dlatego niektórzy pragną naśladować w tym Jezusa. Też ofiarowują siebie Bogu, czyli poświęcają siebie na służbę Bogu, aby tym samym pomagać innym na drodze zbawienia. Do tych, którzy w taki sposób poświęcili się Bogu należą zakonnicy i zakonnice. Oni poświęcili swoje życie Bogu, aby pomagać nam w drodze do nieba. Nazywamy ich osobami konsekrowanymi, czyli poświęconymi Bogu. Dlatego święto Ofiarowania Pańskiego jest też ich świętem.


bp Wiesław Szlachetka


 

Kolejny numer Małego Pielgrzyma

już w lutym...

Facebook

Mały Pielgrzym poleca

Reklama
Reklama