6/2013
Opowieści

Więcej…To był najlepszy prezent na Dzień Dziecka, jaki kiedykolwiek dostali. Miasteczko na Dzikim Zachodzie z bankiem, biurem szeryfa, kilkoma kowbojami na koniach, a do tego indiańska wioska z Indianami tańczącymi wokół ogniska. Kowboje mieli malutkie strzelby i rewolwery, a w sejfie banku spoczywały woreczki ze złotem. Indianie mogli strzelać z łuków, wymachiwać tomahawkami i palic? fajkę pokoju. Na dużym pudle, w którym mieściły się te wszystkie cuda, widniał napis: Dla Krzysia i Jasia od rodziców i dziadków.

Więcej…
 
Więcej artykułów…
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 następna > ostatnia >>

Strona 2 z 3

Kolejny numer Małego Pielgrzyma

już w listopadzie...

Facebook

Mały Pielgrzym poleca

Reklama
Reklama